Witam na mojej stronie
"Do małej pracowni zegarmistrzowskiej wchodzi się z rogu ulic Kępnej i Jagiellońskiej. Niewielkie pomieszczenie żyje tykającymi zegarami. Pełno ich na ścianach, w gablotach. W jakiś dziwny sposób to miejsce kojarzy się z ptaszarnią pełną swarliwego gwaru. Szefem firmy jest dziś Andrzej Kordalewski, syn pierwszego właściciela Tadeusza Kordalewskiego.."
słowem wstępu..
"..Przyszłość zawodu zegarmistrza jest poważnie zagrożona, ale z pewnością na rynku utrzymają się dobrzy fachowcy..."
© Copyright 2011. All rights reserved.